Karma mokra dla psów

Która najlepsza, czyli najzdrowsza?


Najlepsza karma mokra dla psa, jaką karmę powinien jeść pies, psia dieta

Ten post dotyczy dorosłych, zdrowych psów, które nie wymagają żywienia karmami specjalistycznymi!

Były już najlepsze karmy mokre dla kotów, teraz nadszedł czas na psy :).

Wybierając karmę dla psa, przede wszystkim należy zwrócić uwagę na zawartość puszki.

Takie wypełniacze jak zboża są im zbędne. Psy nie są ludźmi i nie potrzebują dużych ilości węglowodanów, które obciążają trzustkę. Psy nie mają amylazy ślinowej - enzymu rozkładającego węglowodany do krótszych, przyswajalnych form. Zboża mogą więc wywołać alergie pokarmowe i typowe problemy z układem trawiennym. Najpopularniejszym alergenem jest w tej kwestii żyto, ale również inne zboża uczulają!

Tylko ryż i kukurydza są bezpieczne w karmie.
Owszem, czworonogi te na drodze ewolucji wykształciły zdolność korzystania z pokarmów pochodzenia roślinnego, ale nadal uważam, że karmy bezzbożowe są lepsze.

Psom powinno się dostarczać spore ilości białka zwierzęcego.

Jeśli więc widzicie karmy o zawartości mięsa równej 4%, to karma taka do niczego się nie nadaje.
To produkt o smaku mięsa, prawdziwego mięsa równie dobrze może w nim nie być.
Takie przeciętne, średniej jakości karmy zaczynają się od 20% zawartości mięsa.
Dobre karmy to takie, które mają w sobie jeszcze więcej mięsa, czyli od 40%, a nawet ponad 50%.
Z białkiem nie da się przesadzić, więc karmy wysokomięsne są jak najbardziej w porządku!

Nie powinniśmy też ignorować rodzaju mięsa, z jakiego powstała karma.

Na etykiecie widnieją produkty uboczne pochodzenia zwierzęcego? Już wiadomo, że lepiej taką karmę odstawić - te produkty to pióra, kopyta, pazury, czyli wszystko, co nie nadaje się do spożycia. W porządku są zaś podroby i świeże mięso. Warto zwrócić uwagę, ile jest mięsa suchego, a ile świeżego.

Dobra mokra karma dla psa zawiera również kwasy tłuszczowe, witaminy oraz warzywa/owoce, czyli składniki potrzebne psu do prawidłowego rozwoju. 

Najważniejsze są tutaj witaminy rozpuszczalne w tłuszczach (A, D, E, K), lecz równie ważne są te rozpuszczalne w wodzie (B, C). Jeśli nie zadbamy o odpowiednie witaminy zawarte w codziennej diecie psa, jego kondycja fizyczna i psychiczna może znacznie się pogorszyć.

I jeszcze jedno: karmy dedykowane dla konkretnych ras to zwykły chwyt marketingowy.

Te karmy mogą się od siebie różnić wielkością kęsów, ale od karm przeznaczonych dla psów ogółem nie różnią się praktycznie niczym. Wystarczy wybrać dobrą, zdrową karmę, o odpowiedniej wielkości kęsów, z odpowiednią ilością białka i witamin, i podawać ją w odpowiednich porcjach.
Powiem Wam coś, mam kotkę rasy Ragdoll i nigdy nie dawałam jej karmy dla Ragdoll'i, moja mama ma psa rasy Yorkshire Terrier i nigdy nie podawała mu karmy dedykowanej dla York'ów, a Kicia, nasz zwykły dachowiec, nigdy nie dostała karmy dla dachowców... o zgrozo, takich nawet nie ma! ;)

Pamiętajcie o wszystkich tych faktach, gdy będziecie kupować mokrą karmę - organizm psa będzie Wam za to wdzięczny :).

Co najważniejsze, karmy wysokiej jakości wcale nie muszą być drogie.

Wręcz przeciwnie, często okazuje się, że są bardziej opłacalne od typowych marketówek.
Na zooplus.pl często można spotkać atrakcyjne promocje, to sklep, z którego korzystam ja, ale jest też masa innych takich stron i podejrzewam, że też mają fajne okazje.

Oto kilka przykładów dobrych i bardzo dobrych pełnoporcjowych karm dla psów:

Alpha Spirit, GranataPet, MAC's, Rockster, Renske, Select Gold, Taste Of The Wild, Canagan, Carnilove, Dogz Finefood, Meatlove, Wiejska Zagroda, Wolf of Wilderness, Terra Canis. 

6 komentarzy:

  1. Warto też dodać, że karma powinna być dostosowana do rasy, wieku i wagi psa. Szczeniaki jedzą mniejsze kawałeczki, duże psy lubią gryźć - czy to karmę suchą czy mokrą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście :). Ten wpis jest jednak poświęcony typowo psom dorosłym, bez specjalnych wymagań. A z wagą psa jest tak, że jeśli nie jest jakaś wielka lub za mała, to dopasowujemy do niej porcje karmy, posługując się instrukcjami, które są zazwyczaj zawarte na opakowaniu :). Rasa zaś... często bywa po prostu chwytem marketingowym ;). O czym dopiszę! Dzięki!

      Usuń
  2. Ja mojemu jak dam tylko mokra karmę to później jest armageddon. Pozdrawiam serdecznie 😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto dawać karmę mokrą, o czym wkrótce postaram się napisać :). Każdy pies czy kot na początku będzie miał pewne problemy, ich żołądek musi się przestawić na nową karmę, dlatego jeśli ją wprowadzamy to stopniowo, mieszając ze starą (lub z chrupkami). Mam nadzieję, że trochę pomogłam :) Również pozdrawiam!

      Usuń

Każdy komentarz motywuje mnie do dalszego pisania, dziękuję ♥

Obsługiwane przez usługę Blogger.