Dynia w diecie psa i kota?


Czy psy i koty mogą jeść dynię?

Photo by Jamie Street on Unsplash

Już jutro Halloween, z tej właśnie okazji pragnę krótko napisać o pewnym bardzo kojarzonym z tym dniem warzywem - dyni. To źródło węglowodanów i cennych karotenoidów oraz kwasów tłuszczowych. Zawiera witaminy A, C, B1, B2, B3, B6 oraz minerały takie jak: fosfor, magnez, potas i wapń.

Psy to zwierzęta względnie mięsożerne. Oznacza to, że ich układ pokarmowy jest świetnie dostosowany do przyswajania zarówno produktów pochodzenia zwierzęcego, jak i roślinnego. Psy wręcz powinny być na diecie mięsno-warzywnej, ponieważ ich organizmom nie wystarczy dieta wyłącznie mięsna, oparta na mięśniach szkieletowych.
Nic więc nie stoi na przeszkodzie, by pies zjadł trochę dyni :). TROCHĘ, ponieważ zbyt wielkie ilości mogą prowadzić do... niesympatycznych problemów żołądkowych ;). Warto również pomyśleć o wcześniejszej obróbce termicznej (np.ugotowaniu), by uczynić ze skrobi nieprzyswajalnej skrobię lekkostrawną, która już nie będzie obciążeniem dla przewodu pokarmowego.

Koty to zwierzęta bezwzględnie mięsożerne. Czyli ich układ pokarmowy jest przystosowany do pobierania pokarmu mięsnego, zaś węglowodany i tłuszcze roślinne są dla nich ciężkostrawne, o wiele gorzej przyswajane. W ich diecie powinno przeważać mięso, a warzywom i owocom mówimy zdecydowane NIE. Jednak, jeśli ktoś już bardzo chce podać kotu coś nowego, to naprawdę niewielka ilość zblendowanej dyni podana "raz na ruski rok" nie powinna zaszkodzić. Dynia zaskakująco często pojawia się w mokrych karmach. Jeśli kot lubi coś takiego i nie występują potem problemy z układem trawiennym, w porządku. Można wymieszać takie świeże dyniowe puree z gotową karmą dla kota.

Brak komentarzy:

Każdy komentarz motywuje mnie do dalszego pisania, dziękuję ♥

Obsługiwane przez usługę Blogger.